5 powodów dla których życie z kotem jest lepsze, czyli dlaczego lubię koty

cute blue and white british cat laying on bed improve mood

Koty są najbardziej intrygującymi zwierzętami. Tajemnicze, zwinne i uroczo mruczące. Dla mnie kociaki są też najbardziej inspirujące, co zdecydowanie pomaga mi w artystycznej pracy. Zresztą nie jestem jedyną artystką, która zakochała się w kotach. Kociarzami był np Leonardo da Vinci, Charles Dickens, Colette czy Ernest Hemingway. Do tego tematu wrócimy jednak innym razem. Koty są najlepsze, a oto kilka powodów, dla których jak lubię koty.

infografika rysunek kot z sercami czerwonymi, dlaczego lubię koty

1. Kot zawsze poprawia nastrój

Znasz tę sytuację, gdy wracasz po ciężkim dniu do domu i nie masz już siły na nic? Humor masz zły jesteś taką tykającą bombą? Wydaje się, że już nic nie poprawi Twojego nastroju i nagle biegnie do Ciebie mrucząca kulka szczęścia, która domaga się pieszczenia. W stylu “głaskaj mnie tu i teraz, tyle czasu Ciebie w domu nie było, gdzie Ty łazisz!”. No nie da się mieć wtedy złego humoru. Patrzenie na kota jest lepsze niż jakiekolwiek filmy komediowe. Zresztą ciężko o naprawdę śmieszną komedie, a z kotem w domu masz ubaw 24 godziny 7 dni w tygodniu. Nie bez powodu taką popularnością cieszą się śmieszne filmy z kotami.

śmieszna grafika szare koty lekarstwo w słoiku na poprawę nastroju

2. Mruczenie kota jest lecznicze

Kocie mruczenie ma właściwości lecznicze. Przede wszystkim głaskanie mruczącego kota uspokaja nas i redukuje poziom stresu. Dodatkowo obniża ciśnienie krwi i przyspiesza leczenie ran, regenerację mięśni, a nawet zrastanie kości. Niesamowite prawda? Jest to potwierdzone badaniami. Naukowcy zrobili taki eksperyment, że mieli psy ze złamaną łapką i część z nich umieścili w grupie kotów. Psy, które przebywały z mruczkami o wiele szybciej wyzdrowiały niż te które przebywały same. Naukowcy doszli do wniosku, że koty zyskały umiejętność mruczenia właśnie po to, żeby mogły się same leczyć. Widzisz więc, że kocie mruczenie jest lepsze niż wizyta w sanatorium czy SPA. Lekarze powinni wypisać recepty na koty zamiast na tonę lekarstw, to by było coś, prawda?

3. Sierść kota pomaga leczyć chore miejsca

Czy wiesz, że sierść kota pomaga leczyć chore miejsca? A to wszystko dlatego, że sierść naszego futrzaka jest najonizowana ujemnie a chore miejsce dodatnio. Kiedy kotek kładzie się na bolących miejscach neutralizuje szkodliwe jony a my czujemy się lepiej. Masz więc kolejny powód, żeby ułożyć się wygodnie na kanapie z kociakiem na kolanach. Można więc śmiało powiedzieć, że kot jest takim prywatnym, domowym terapeutą.

funny dr cat drawing healing power of cats purring and fur

4. Koty są domowe i dzikie jednocześnie

Patrząc na kota już na pierwszy rzut oka widać, że jest on z jednakowej rodziny, co dzikie lwy, tygrysy i pantery. Wszystkie koty, i te domowe,  i te dzikie, mają takie same zwinne ruchy i instynkt drapieżnika. Kiedy patrzymy na naszą słodką kicie Missi to nie możemy przestać się dziwić, jak udomowiony kot może być aż tak podobny do tych żyjących w naturze. Kiedy tylko zaczyna ona polować na muchę to nic nie stanie jej na przeszkodzie. Kociego instynktu nie oszukasz. A przy tym wszystkim nasze domowe koty są prawdziwymi “kanapowcami”, które uwielbiają się przytulać. Jak tu nie kochać tych wyjątkowych zwierzaków?

 

5. Kot jest najmniej problemowym zwierzakiem

Kot jest ideałem domowego zwierzaka. Jest czysty, samodzielny i korzysta z kuwety. Nie musisz się więc martwić, że musisz go wyprowadzić na spacer. Jeśli jesteś długo poza domem, to nie ma lepszego pupila dla Ciebie. A kiedy już wrócisz do domu, to na pewno z radością Ciebie przywita. No chyba, że akurat postanowi inaczej. Kot to kot, lubi chodzić swoimi drogami. Chyba właśnie za to tak bardzo lubię koty, są indywidualistami, tak samo, jak ja.
 
 
Aneta z ART&CAT
5-powodw-dla-ktrych-ycie-z-kotem-jest-lepsze-czyli-dlaczego-lubi-koty-8902-art-and-cat